Rodzice
Facebook
Udostępnij
LICZNIK ODWIEDZIN
675232
DzisiajDzisiaj188
WczorajWczoraj422
Ten tydzieńTen tydzień3111
Home Aktualności Na szlaku Wisły – w Toruniu

Na szlaku Wisły – w Toruniu

Ostatni piątek zajęć szkolnych klasa 3 spędziła w mieście pierników, Mikołaja Kopernika i … żab. Tak, jak w latach poprzednich, tak i w tym roku na szkolną wycieczkę pojechaliśmy do miasta leżącego nad Wisłą. Tym razem na naszym szlaku znalazł się Toruń. Ale po kolei.

21 czerwca zaczął się dla nas bardzo wcześnie, bo zbiórkę wyznaczono na 4.15. Czas czterogodzinnej podróży minął nam bardzo szybko i ani się obejrzeliśmy jak znaleźliśmy się w Toruniu.


Pobyt w mieście nad Wisłą rozpoczęliśmy od zwiedzania Muzeum Piernika, w którym poznaliśmy tajemnicę działania piernikowych składników i przypraw. Potem własnoręcznie wyrobiliśmy ciasto, odcisnęliśmy je w foremce i odebraliśmy po pół godzinie z gorącego pieca. Po lekcji w muzeum pod turystyczną opiekę wziął nas Marcin Łęcki – przewodnik, który aż do godziny 15.00 odkrywał przed nami uroki gościnnego i pięknego miasta nad Wisłą. Najpierw pokazał nam Bramę Toruńską, Krzywą Wieżę, potem Dom Mikołaja Kopernika. W Domu Kopernika obejrzeliśmy pamiątki z epoki uczonego, repliki przyrządów do badań astronomicznych i wystrój domu. Następnie udaliśmy się do Bazyliki Katedralnej pw. Świętych Jana Chrzciciela i Jana Ewangelisty, aby poznać gotycki styl, zachwycić się malowidłami, ołtarzem Świętego Wolfganga, chrzcielnicą Mikołaja Kopernika, sklepieniem nawy głównej, płaskorzeźbą Marii Magdaleny. Potem czekała nas wyczerpująca wspinaczka po krętych schodkach wieży, aby obejrzeć z bliska trzeci, co do wielkości w Polsce dzwon Tuba Dei, a na końcu wędrówki podziwiać miasto z lotu ptaka. Po wyczerpującym wysiłku przyszedł czas na obiad w restauracji „Czarna Oberża”. Nabraliśmy sił, bo czekało nas zwiedzanie Starego Miasta, Piernikowej Alei Gwiazd, pomnika Mikołaja Kopernika, kamieniczek, pomnika flisaka, fontanny z żabami, smoka oraz zamku krzyżackiego.Naszemu zwiedzaniu towarzyszyły barwne historyczne opowieści Pana Marcina przeplatane toruńskimi legendami. W pamięć zapadanie nam zapewne sala strachu w muzeum na zamku krzyżackim, wspinanie się na wieżę katedralną, czy sąd grodzki dla Bartka i Weroniki. Mam nadzieję, że wiele osób zapamięta legendarne nazewnictwo Torunia, podania o piernikarzu i jego córce Katarzynie, legendę o mistrzu Bartłomieju, o flisaku, o ratuszowym „kalendarzu”, kucharzu Jurandzie. Tego dnia odbywało się w ramach obchodów Dni Miasta, Święto Muzyki. Dzięki temu mogliśmy być świadkami barwnych korowodów, koncertu muzycznego indiańskiego zespołu, happeningów. Braliśmy też udział w pokazie czerpania papieru, pisania gęsim piórem, bicia monet, czy zakuwania w dyby. Tego dnia panował upał, więc widok kurtyn wodnych, uruchomił w nas nieodpartą chęć ochłody. Mieliśmy też czas, by poznać smak najwspanialszych lodów na świecie. Ich smak równa się smakowi toruńskich pierników z różą, czekoladą, katarzynek czy grymasików.

Toruń pożegnaliśmy z żalem o godzinie 17.00. To była wyczerpująca, bardzo bogata w doznania wyprawa szlakiem nadwiślańskich miast. Polecamy Toruń – jedźcie i Wy.

W imieniu uczniów klasy III i swoim - Krystyna Ołdak- wychowawca.

 

 

 
Facebook Slide Likebox