Rodzice
Facebook
Udostępnij
LICZNIK ODWIEDZIN
580845
DzisiajDzisiaj128
WczorajWczoraj493
Ten tydzieńTen tydzień1444
Home Katecheza w Szkole Podstawowej

Pierwsza komunia 2012

Pożytek katechety – katechezy 29.10.2012

 

„Niegdyś bowiem byliście ciemnością,

teraz jesteście światłością w Panu

... postępujcie jak dzieci światłości!”

(List Apostoła do Efezjan)

„Obłudnicy, czyż... tej córki Abrahama, którą szatan osiemnaście lat trzymał na uwięzi, nie należało uwolnić... Na te słowa wstyd ogarnął wszystkich Jego przeciwników, a lud cały cieszył się ze wszystkich wspaniałych czynów, dokonywanych przez Niego.” (Ewangelia)

 

Zaglądam przed wyjazdem z domu do szkoły do mateusza.pl. Dostaję słowo natchnione na drogę? Jak będzie we mnie i w nas pracowało? Szkoła jest polem pacy (uprawy) słowa i całej Jego kultury. Szkoła ma i daje do dyspozycji narzędzie (urządzenia techniczne, organizacyjne i całą swoją „kulturę” osobowo-materialną). Jak to się dzisiaj objawi, dopełni, wypełni??? Kto, oprócz mnie , wierzy,  w świętość prawdy? Że ona nas wyzwala. Do wolności i dla wolności rodzimy się i żyjemy. „Uświęć nas w prawdzie” - to prawda uświęca? Naprawdę?

 

Wyjeżdżając, jeszcze przed lektura tych słów, cieszę się, bo zacznę przecież dzień pracy od modlitwy z dziećmi przed krzyżem. To ustawi cały mój dzień w szkole. Tak wierzę! Wyznaję -TAK WIERZĘ! - nie tylko w Roku Wiary (i Rozumu). Tak zapisałem w pierwszym wierszyku katechety 30 lat temu.

Do mnie nie przemówiło i nie przemawia samo Słowo Boże – w izolacji - ale Jego przełamanie się w zwierciadle wspólnoty, blask prawdy odbija się i interferuje. „Nikt z nas nie żyje i nie umiera dla siebie”.

Więcej…

 

„Na większym boisku” – katechezy, 25.10.2012

 

Kl.2

Zaczynamy od różańca, czyli od tego, co się wydarzyło w niedzielę, w czym uczestniczyliśmy całym sobą, z rodzicami, jako etap, w drodze do Jezusa w (pierwszej) komunii!!

 

Ksiądz wytłumaczył, poświęcił, rozdał uroczyście, dzieci procesyjnie odbierały. Różańce poręczne, sznurkowe, misyjnie kolorowe, jak wszystkie kontynenty.

„Idźcie na cały świat i nauczajcie wszystkie narody...”. OK! - ale czego.

 

Czego? Najtrudniejsze dziś pytanie katechetyczne, nie pomogły nawet rozmowy ze sobą w parach.

Może umysł śpi rano, na jesieni. Wstajemy więc (liczba mnoga też jest katechetyczna, staram się wykonywać wszystko to, co mówię). Ćwiczymy oddech, panowanie nad sobą, budzimy całego siebie, rozum, ciało, ducha...

Od razu pomogło, posypały się odpowiedzi: uczmy o Bogu, o Duchu Świętym, o modlitwie, o Jezusie, wszystkiego, co o Nim wiemy.

 

A gdzie się zaczyna ten świat, na który cały mamy iść, kogo uczyć – ostatnie, ale nie retoryczne pytanie, patrzymy na siebie, na firanki w oknach, za którymi zaczyna się „ten” świat.

 

Teraz trzeba jeszcze tylko narysować - ale co i jak? Obraz sam przychodzi, tak jak pierwsze słowa po – lecz najpierw „na” - modlitwie na każdej katechezie od 30-stu lat, podpowiada, „nas na mszy”, i sztandar. Idźmy na cały świat z naszym „sztandarem” (z naszymi sztandarami). Rysujemy więc sztandar, symbolicznie : droga, drzewa i Norwid – Osoba-Człowieka, nad nimi, z nich wyrastający. Takie też będzie ślubowanie, rota, której tekst wisi na ścianie – w tej akurat klasie - i stał się naszą modlitwą końcową.

 

Symbole, ślubowanie, ciągłość...

Polska i Szkoła RnN

 

Szczęka mi opadła! Na kolejnych godzinach lekcjyjnych (żargon szkolno-oświatowy) byłem na wzorcowej szkolnej uroczystości. Temat – ślubowanie klasy 1-szej. Reżyser - Emila. Była w tym ciągłości całości, od korzeni po Cel. Była w tym Polska przemienionych kołodziejów... wzięta od zarania dziejów tęczą zachwytu. W Rocie szkolnego ślubowania, w hymnie, w sztandarze - jest Całość. To, o co chodzi w wychowaniu. A jeszcze na koniec było post scriptum, logiczne dopełnienie, zapowiedź i preludium akcji Basi na 11 Listopada. Polska żyje (jak Ruś), póki śpiewa swoje stare patriotyczne pieśni.

 

Więcej…

 

Katechezy 22.10.2012

 

Kl.2

 

Rysują ze zdjęcia papieża, na przyjazd Gościa, ks. Rafała Paździocha z Caritasu diecezjalnego. Pomodliliśmy się, aby Bóg prowadził rękę każdego ucznia i powiększał jego talenty. W modlitwie Bóg nas dotyka skrzydłem Ducha Świętego – delikatnie, ale namacalnie.

Daję tło słowno-muzyczne, głos papieża opowiadającego o piosence. „Wyjechałem z nią z Polski 23 lata temu i odtąd zawsze mi towarzyszyła”. Pan kiedyś stanął na brzegu... także naszego życia. Zauważyliśmy do tej pory lub nie - po to są między innymi katechezy, by wzrok, słuch i wszystkie zmysły wyostrzyć, w wierze rozumnej. Fides et ratio! - na zawsze razem :)

Więcej…

 

Dzień katechetyczny w RzN (SP), 18 października 2012

Kl.2

Tydzień misyjny:

1) Co to jest:

- misja?

- misje?

2) Kto i jak może być misjonarzem:

- kto pozna, uwierzy i pokocha Jezusa i ludzi z (dalekich) krajów

-  ma być miłym, pieniądze potrzebne są mu także

3) Z czym jedzie, co im zawiezie?

- Skarb!

4) jaki?

- chce im zawieźć i podzielić się swoją wiarą (wiedzą) i miłością w Boga. Zawieźć Boga.

- w skrócie CHRZEST

Uważam, że daleko zostaliśmy poprowadzeni w dialogu wiary, między katechetą, dziećmi i Kimś jeszcze. Główną aktywnością nie było na dzisiejszej lekcji rysowanie, malowanie, ale „chrzczenie”: „W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego”.

******

Jaką moc ma zwykłe dobre słowo, „dzień dobry” powiedziane do mnie na korytarzu przez ucznia, uczennicę. Słyszę je, widzę i czuję, odbieram całym swoim ludzkim i katechetycznym istnieniem jak zaproszenie „przyjdź do naszej klasy, mów nam o wierze, o Bogu, o Jezusie, o całym świecie Człowieka i wiary, rozumu i Boga...”.

Więcej…

 

Katechezy, pon. 8 pazdz. 2012

Przed wyjazdem z domu czytam fragment wczorajszego posta. Muszę coś z nim zrobić, chyba umieszczę w grupie dyskusyjnej na forum Tygodnika Powszechnego. To jest głos w sprawie kościoła w Polsce, nie tylko w naszej gminie.

 

Motto dzisijszych katechez (myśl przeodnia, temat) to „Biblia i Prawda” - tak, na tym fundamencie chcę dokończyc swoją pracę (i dożyć dni swoich).

 

 

kl.2

Biblia = Słowo Boże = List od Boga dla nas.

Rysunek do malowania – LISTONOSZ.

Modlitwa dzisiejszego wspólnego w kościele Różańca jest w łączności z siostrami karmelitankami z Suchej Huty pod Gdańskiem pod nazwą Słowa Bożego i Aniołów Świętych. Dzieci dostaną od księdza proboszcza karteczki do naklejenia na wielkim czerwonym sercu różańcowym z ich adresem internetowym, żeby napisali wspólnie z rodzicami list do sióstr, z prósbą i podziękowaniem za wspólną modlitwę o wiarę. Mamy już Rok Wiary, choć go rozpoczniemy uroczyście w czwartek.

Sucha Huta jest tuż obok Drzewiny, w której dziękował i myślał o swoim XXV-leciu kapłaństa ksiądz Tadeusz z Białorusi, który był gościem u księdza proboszcza i w naszej parafii w wakacje, i który pozostał na zawsze w tym moim poście na blogu pod numerem czwartym (http://strachowka.blogspot.com/2012/09/rzeczywistosc-caosc.html). W którąś niedzielę odprawiał dla nas mszę świętą, głosił też kazanie, czego nie dosłyszałem, dopytałem w zakrystii, zapisałem.

 

Siostry są głównie z klasztoru karmelitanek w Gdyni Orłowie, z którym się wiąże moja duchowa przygoda rekolekcyjna u siostry Immakulaty Adamskeij, u której termin mi zarezerwował, choć bez wcześniejszej rozmowy ze mną, ksiądz były proboszcz z Pniewnika. Ślad tamtej przygody pozostał na wieki wieków w moim życiu i w wierszyku wyśnionym, nim ksiadz Wojciech do mnie zapukał:

 

 

Nim przyjdzie Ktoś

pierwszy wyjdę ja

nim przyjdzie Ktoś

wyciągnę dłoń

nie bój się

jeszcze jestem Ja

nie bój się

jeszcze jest dom

Ale o tym już dzieciom nie opowiadam. Ba! - o tym nie chcą słyszeć, ani rozmawiać ze mną ich rodzice. Nikt.

 

 

Kl.5

O „karmelu” Słowa Bożego i „Rozmowa z Michałem”. Dlaczego? Bo na to zasłużyli. By ich traktować serio, jak Podmioty Boże w kościele, nie tylko jak uczniów. Rozmowę z Michałem rozresłałem w liście do wszystkich nauczycieli, wychowawców, księdza, do swoich dzieci również. Michał mni ejuż pytał nie raz, czy o nim mówiłem na lekcjach, i słusznie, nazwałem Go przecież swoim katechetycznym asystentem. Jutro doślę ciąg dalszy, znakomity.

 

Kl.6

To samo i tak samo prawie, bo każda klasa jest inna, i godzina, i minuta – Biblia i Prawda bardzo konkretna o ludzkim obliczu w „Rozmowie z Michałem” ujawniona. Nawet z wymiarem misteryjnym, z ks. Wojciechem i s. Immmakulatą, wierszem i listem do Immakulaty od „jakiejś” dziewczyny w Legionowie, Grażyny. Uczniowie są domyśłni - „pani dyrektor!” Tak, siostra nas znała po imieniu, nim ja się u niej zjawiłem! Po ślubie odwiedziliśmy ją razem, tak sama prosiła - „gdy będziecie mieli dzieci, odwiedźcie mnie z nimi”.

Napisz i ty – uczniu z Zespołu Szkół im. Rzeczpospolitej Norwidowskiej - do karmelitanek, a ci odpowiedzą. Ktoś w świecie, czasem za murami, czeka na twój list. W piątek będą to karmelitanki z naszego podwórka, z Osin koło Mińska (ten sam majster budował dom przy szkole w Rozalinie i ich klasztor, ten sam kierownik nadzorował, obaj podpowiedziani przez inż. Zbyszka Grzesiaka, długowiecznego burmistrza Mińska, budowlańca, co wiele kościołów pobudował).

 

Odkrycie w zakładce „nasza historia” na internetowej stronie ich karmelu - „Jesteśmy u początku naszej drogi i - jak to zazwyczaj bywa - wyłaniają się... (???)”. W tym miejscu przerywam czytanie i robię quiz - „jak zazwyczaj kończymy takie zdanie?” Padają przewidywane odpowiedzi:

 

problemy

kłopoty

trudności...

 

Otóż NIE! Nie tak kończą karmelitanki! - „... wartości, które szczególnie pragniemy podtrzymać, zaakcentować i rozwijać.” GENIALNE. Problemy, kłopoty, trudności nie dadzą życia (duchowego, szczęśliwego, mądrego, radosnego itd.). Dają je WARTOŚCI!

 

Kl.3

Modlą się, słuchają, rysują, piszą (niewiele), malują...

Kl.1

W zgodzie i przyjaźni. Polubili listonosza, wpisali Biblia=List Boga do ludzi, a jak nie umieli, to ja dopisałem.

 

Kl.4

Rysunek, temat, Różaniec, karmelici i karmelitanki, Drzewina, Sucha Huta, Gdynia Orłowo, ks.ks. Wojciech, Mieczysław, Tadeusz z Białorusi, Kodeń, ekumenizm, cerkwie, ikony, greko-katolicy, Andrzej Madej dziś w Turkmenistanie, a kiedyś tutaj i w Kijowie, Osiny... Rok Święty, a nawet tło muzyczne... - wszystko się łączy w odwiecznej rzece miłości i prawdy. Strumień szemrze za słowami pieśni i za plecami zakonników i wszystkich osób, które poznały prawdę i jej uwierzyły. [A może to poczułem, pomyśłałem w klasie wcześniejszej, teraz dopiero wpisałem?, ale czy to ma jakieś znaczenie?]

U nich wyszło szydło z wora, to już ostatnia lekcja i szansa, nie można już liczyć na cud, że w kolejnej... Wyszło jakby nie powiedzieć, nie owijać w bawełnę słów łagodniejszych, nasze gminne „zacofanie cywilizacyjno-kulturowe”, zamknięcie, blokada na dialog ze światem zewnętrznym, a ten zawsze zaczyna się od sąsiada (czyli od tzn. wspólnoty lokalnej, która żyje i działa w ramach gminy, parafii, szkoły itd.). Po całym dniu szukania świateł(ek) otwarcia na innych w korespondencji mailowej do karmelitanek, znalazły się dwie uczennice, które napisały do nich, jedna z drugiej, druga z piątej klasy (otrzymała już odpowiedź, WoW!)!

 

Dopisałem zatem na tablicy inny powód do naszego wielkiego WSPÓLNEGO zawstydzenia: 209 miejsce na 222 kraje, pod względem przyrostu naturalnego. Jesteśmy ginącym (zamierającym, usychającym) narodem?! Co na to ja, ty, my, bo nie partie polityczne w pierszym rzędzie ;-)

 

Nie chce się aż w to (u)wierzyć, ale w innych sprawach lubimy posługiwać się liczbami, więc wierzmy i tym. Wymowa katechez dzisiejszych jest jednak bardziej optymistyczna. JEŚLI SIĘ ZMOBILIZUJEMY WSZYSCY, TO DO KOŃCA PAŻDZIERNIKA MOŻEMY ODWRÓCIĆ ZŁE TRENDY, PRZYNAJMNIEJ W KORESPONDENCJI Z KARMELITANKAMI :-)

 

A po cichu i małymi literami dopowiem, że i w sprawie mszy szkolnych i nauki niezbędnej, nieodwołalnej i wzajemnej DIALOGU i OTWARTOŚCI.

 

Jeśli chodzi o korespondencję z siostrami kontemplacyjnymi to dużo sobie obiecuję po uruchomieniu WiFi w naszej szkole, wtedy będziemy mogli łączyć się z Bogiem i całym światem na każdej lekcji, może nadrobimy trochę straconego czasu.

 

Józef, katecheta

 
Więcej artykułów…
Facebook Slide Likebox