Rodzice
Facebook
Udostępnij
LICZNIK ODWIEDZIN
558747
DzisiajDzisiaj177
WczorajWczoraj280
Ten tydzieńTen tydzień2295
Home Sport

Sport

VII Turniej Czterech Gmin w Strachówce

 

PIŁKA NOŻNA - TŁUSZCZ

PIŁKA NOŻNA

TŁUSZCZ-25.04.2017

SZKOŁA PODSTAWOWA

V MIEJSCE

Czy szczęście zawsze sprzyja lepszym? No nie wiem.  Czy niewykorzystane sytuacje zawsze się mszczą?  Raczej nie zawsze. Pytań jest wiele. A odpowiedzi pewnych?

Dziewczyny dzień wcześniej narobiły nam apetytu! Wiadomo też, że podniosły wysoko poprzeczkę. Z zawodów wróciły z medalami (brązowe) i całe w skowronkach. Normalne! Medal, to medal.  Pudło, to pudło.

Więcej…

 

Piłka koszykowa - Jasienica

15.11.2016r.

Gimnazjum – chłopcy.

II miejsce

Koszykówka to taki sport gdzie dwie grające ze sobą pięcioosobowe drużyny próbuję wrzucić piłkę do kosza. Wygrywa zespół…wiadomo który. Oczywiście wszystko w ramach przepisów obowiązujących w tej grze.

Więcej…

 

Biegi przełajowe Pomiechówek

Biegi przełajowe

Etap III – Pomiechówek.

04.10.2016r.

Każda część ma swoje znacznie.

Każdy dzień tak samo. Z przegranych też można się cieszyć. Może inaczej, ale można. A jeśli nie cieszyć, to przynajmniej coś z nich wyciągnąć, na przykład jakiś wniosek, jakąś skromną naukę. Pisać osobistą encyklopedie w głowie.

Patryk Wypustek na pewno wierzył, że może przejść dalej, ale się nie udało. Przecież w poprzednim biegu zajął rewelacyjne 2 miejsce! Niestety trasa była dłuższa i zdecydowanie trudniejsza. Na takiej trasie bieg trzeba już rozegrać w głowie.  Patryk odpuścił nieco star i nie udało już mu się dobiec w pierwszej dwunastce. Na metę wpadł 21. Zdarza się. Trochę szkoda, ale tylko trochę. Grunt to się nie przejmować rzeczami, którymi nie warto się przejmować.  To wielka sztuka.

Więcej…

 

Piłka nożna Wołomin

Piłka nożna

Wołomin – gimnazjum – chłopcy

Etap II – Powiat

03.10.2016r

IV miejsce

Radzymin – Strachówka 2-1, bramka: Patryk Wypustek.

Wołomin – Strachówka 8 – 1, Bramka: Patryk Kaczorowski.

Zielonka – Strachówka – 3-3, Bramki: Patryk Wypustek (1), Eryk Kosiński (2).

Chłopaki zagrali bardzo dobre zawody! W spotkaniach z Radzyminem i Zielonką grali jak równy z równym, a momentami nawet przeważali. Sporo obitych słupków i poprzeczek. Zabrakło też szczęścia. Jakież to ludzkie.

Z Wołominem też wynik wcale nie odzwierciedlał gry. W wielu akcjach znów zabrakło szczęścia. Każdy miłośnik piłki nożnej wie w czym rzecz.

Padało! Chłopaki często tracili równowagę. Nikt nie wiedział, że nie można ze sobą zabrać „korków”, więc nie braliśmy.

W meczu z Zielonką bramkę na remis straciliśmy w ostatnich sekundach meczu. Sędzia już trzymał gwizdek w ustach i nabierał do płuc powietrza. Niestety, zanim rozległ się ostatni gwizdek, obrońca popełnił błąd i wygrana odjechała, uciekła.  To nic. To tylko sport.

Brawo Strachówka! Zasłużyliście na brawa. Na pochwałę.

Wszystko działo się tak szybko (gra toczyła się na dwóch boiskach), że nie zdążyłem porobić zdjęć. Takich lepszych, tradycyjnych.  Za co, chociaż nie muszę, przepraszam.

 

Krzysztof Załęski

 
Więcej artykułów…
Facebook Slide Likebox