Rodzice
Facebook
Udostępnij
LICZNIK ODWIEDZIN
639295
DzisiajDzisiaj87
WczorajWczoraj556
Ten tydzieńTen tydzień2365
Home Sport BIEGI PRZEŁAJOWE – ETAP DRUGI WOŁOMIN

BIEGI PRZEŁAJOWE – ETAP DRUGI WOŁOMIN

BIEGI PRZEŁAJOWE – ETAP DRUGI

WOŁOMIN – 27.09.16

Czy można się cieszyć z czegoś, czego nie mamy? Czy można zgubić gdzieś radość z tego, co mamy? Ziemia się kręci, a my razem z nią. Przypadki chodzą po ludziach, a ludzie depczą po przypadkach. I tak w koło, Macieju.

Znów biegi i znów w Wołominie…i pogoda też jakby znajoma, ludzkie twarze też. Te niektóre. Może nieco zmienione, ale kto ma czas nad tym dłużej się zastanawiać? Lustereczko tak wielbione, wrogiem naszym staje się.

Ze startu zrezygnował Eryk Kosiński i Bartosz Lewandowski. Przyczyny? Lepiej nie wnikać. A, Natalia Czechowska też zrezygnowała. Źle się czuła, doszły mnie słuchy.  To takie okres, wirusów i jesiennej melancholii. Precz, precz, smutek wszelki…

 

 

Czy wszystko musimy sobie tłumaczyć?

Pozostali więc: Patryk Kaczorowski, Patryk Wypustek, Piotr Gałązka, Iza Banasik i Magda Szymaniuk .

Najlepiej wypadł (ale nie z trasy) Patryk Wypustek. Jego celem był awans, bowiem nigdy mu się to na tym etapie nie udało, a on – normalnie – przywiózł ze sobą srebrny medal i szeroki uśmiech zadowolenia na twarzy. Nie wiem co lepsze. Nikt się tego nie spodziewał. Ani ja, ani Patryk (ten drugi), ani Iza, ani Piotr, ani Magda.

Patryka Kaczorowskiego celem też był awans, ale – jak sam po biegu powiedział – czegoś zabrakło, coś zaczęło go dusić..i skończyło się na 19 miejscu. Tak niewiele zabrakło. Długo po biegu zastanawiał się nad tym. I o to chodzi. Zresztą też przywiózł szeroki uśmiech na twarzy.

Iza przybiegła ostatnia – czyli 41. Była smutna i niezadowolona. Mam nadzieję, że już jej przeszło.

Piotrek walczył do samego końca. Widziałem to i oczyma wyobraźni przesuwałem go o kolejne miejsca. Niestety, kiepska ta moja wyobraźnia. Zajął miejsce…no właśnie. Nie wiadomo. I mi gdzieś to umknęło, i Piotrek jakby nie był tym zainteresowany. Coś koło 20. Walczył!  Trzeba jednak więcej pobiegać.

Magda. Na Magdę liczyłem. Dobrze pobiegła w pierwszym biegu (zajęła drugie miejsce), ale w drugim już….chyba stres. Tak myślę. Wielu wielkich zawodników nie radzi sobie ze stresem. To ważna rzecz pokonać stres. Bez tego zapadamy się gdzieś w ziemię. Na pewno też trzeba więcej pobiegać, ponieważ na tym etapie znaczna część osób trenuje biegi.

 

Patryk Wypustek jedzie dalej z nadzieją na kolejne sukcesy. Reszta pakuje walizki i wraca do domu. Nie ma to jak w domu, u mamy.

 
Facebook Slide Likebox