Rodzice
Facebook
Udostępnij
LICZNIK ODWIEDZIN
700948
DzisiajDzisiaj199
WczorajWczoraj478
Ten tydzieńTen tydzień2373
Home Sport

Sport

PRZEGRANY TO TEN, KTO NIE SPRÓBOWAŁ

Zdeterminowani i pełni zapału 30 maja 2016 do egzaminów na kolejne stopnie kyu przystąpili:

Patryk Kaczorowski - 8,

Franek Urmanowski – 9.2,

Albert Konicki – 10.3,

Izabela Banasik - 10,

Anna Fortuna - 6,

Radosław Gańko -7

oraz Jowita Orzechowska – 10.1.

Wszystkim udało sie zdać. Było to zwieńczeniem tego jakże wyczerpującego egzaminu. Pod czujnym okiem sensei, wyciskając siódme poty, bo na Sali ponad 30 stopni, słońce wpadające przez okna, wkroczyliśmy na wyższy stopień sztuki karate.

Izabela Banasik

Więcej…

 

DWA OGNIE

DWA OGNIE

Tłuszcz 24.05.2016r.

Szkoła Podstawowa – klasa - 4

 

Dwa ognie, włoskie lody…plenerowa siłownia…

 

Dziewczyny: Banasik Dominika, Dzięcioł Alicja, Kukiełka Angelika, Ołdak Natalia, Oniszk Joanna, Pękul Julia, Rosa Amelia, Wielbo Julia, Wielgo Wiktoria, Miąskiewicz Justyna.

Faza grupowa:

Strachówka – Stryjki 13-13

Strachówka – Jasienica 10-8

Mecz o pierwsze miejsce: Strachówka – Tłuszcz 9 – 34.

Więcej…

 

MEDALE I KONTUZJE

24.04 br. rozegrano VII Turniej o Puchar Mińsko-Mazowieckiego Klubu Karate Kyokushin. Reprezentacja ze Strachówki, tym razem w skromnym składzie (ze względu na Vademecum): Franciszek Urmanowski, Albert Konicki, Krzysztof Han,  Mateusz Łukasiewicz, Izabela Banasik – wszyscy startowali w konkurencji kumite w swoich kategoriach wiekowych i wagowych.

Więcej…

 

PIŁKA SIATKOWA MIĄSE

07.03.2016r.

GIMNAZJUM

Zacznę może od krótkiego żartu; takiego z serii „czarny humor”.  Mianowicie. Co na cmentarzu widzi pesymista i optymista? Otóż pesymista widzi same krzyże, a optymista same plusy.

Tak też podchodzę do tego turnieju piłki siatkowej. To znaczy tutaj akurat wcielam się w rolę optymisty i widzę same plusy, żadnych krzyży.  Aż sam się sobie dziwię.

Owszem przegraliśmy wszystkie mecze; przegraliśmy, powiedźmy sobie szczerze, zdecydowanie, ale nie graliśmy aż tak źle, bez przesady. Pokazaliśmy wszystko na co nas było stać i my to wiemy.

Przegraliśmy z Jasienicą, z Postoliskami i z Jadowem. Z chłopakami z Jadowa graliśmy całkiem nieźle, nawet wygraliśmy pierwszego seta, ale…..ale na tym koniec!

Dużo się nauczyliśmy! Hmm….to był fajny dzień i fajne zawody.

Krzysztof Załęski

 

Więcej…

 

Piłka ręczna SP

 
Więcej artykułów…
Facebook Slide Likebox