Rodzice
Facebook
Udostępnij
LICZNIK ODWIEDZIN
724609
DzisiajDzisiaj383
WczorajWczoraj613
Ten tydzieńTen tydzień2650
Home Sport

Sport

BIEGI PRZEŁAJOWE

MIĄSE – 23.09.2014R.

SZKOŁA PODSTAWOWA

 

Dzieci ze szkoły Podstawowej też zebrali liczną grupę biegaczy (23 osoby) i też trafili na pogodę pod psem, może nawet jeszcze ciut gorszą, bo wiatr hulał, że hej. Nie było też żadnych nadziei na słońce. Niektórzy mieli jechać, ale nie pojechali, może przez pogodę, a może przez gorsze samopoczucie.

No nic, trzeba było biegać, trzeba było stawić czoła nie tylko trudnej trasie, albo słabszej kondycji, ale też trudnym warunkom atmosferycznym. O przełożeniu biegów mowy być nie mogło i nie było. Organizatora goniły terminy.

Więcej…

 

RODZICE W SZKOLE? OBECNI! NA TRENINGU KARATE

Były ponoć takie czasy (znam je z opowieści), kiedy to rodzice uczyli swoje dzieci, a te, naśladowały rodziców. Czy taki jest nadal w praktyce wychowania, tego nie wiem, wiem natomiast, że na wtorkowym treningu było nieco inaczej: to rodzice uczyli się od dzieci, a przy tym wspólnie się bawili.

Więcej…

 

II OGÓLNOPOLSKI TURNIEJ GIER I ZABAW DLA DZIECI

URLE – 28.05.2014r.

Niektóre rzeczy mają dla nas znaczenie, niektóre nie mają. Czasami coś, co ma dla nas znaczenie, nagle przestaje mieć, a to, co do tej pory nie miało, nie istniało dla nas, nagle takowego znaczenia nabiera. Niektóre rzeczy się nie zmieniają (czy oby?), niektóre tylko troszkę, tyci-tyci, niektóre całkowicie. Czyli znaczenie to też byt żywy, a co za tym idzie – głodny, jak wilk!

Więcej…

 

Karate w Strachówce - film :-)

 

PIŁKA KOSZYKOWA

MOKRA WIEŚ-05.12.2013R.

CHŁOPCY – GIMNAZJUM

W roli głównej:

Paweł Orzechowski,

Hubert Kaczorowski,

Aleksander Kapaon,

Mateusz Kotkowski,

Robert Ołdak.

Zmiennicy:

Damian Lewandowski,

Tomasz Fiszer,

Paweł Szatkowski,

Robert Kamiński.

 

Wszystko, co piękne jest, przemija?

W ubiegłym roku chłopcy zajęli dobre trzecie miejsce, pokonując w małym finale zespół ze szkoły z Tłuszcza. Był lekki niedosyt, chciałoby się więcej, pierwszego miejsca – jakże byliśmy głodni zwycięstwa, zastanawiając się, jak ono smakuje. Z tego składu dziś grali Alekander Kapaon i Paweł Orzechowski. Chłopcy już wcześniej wywnioskowali, „wykrakali”, że w następnym roku nie będzie już tak dobrze, bo nie będzie komu grać. Nie kraczmy już – hehe!

Więcej…

 
Więcej artykułów…
Facebook Slide Likebox