Rodzice
Facebook
Udostępnij
LICZNIK ODWIEDZIN
598376
DzisiajDzisiaj239
WczorajWczoraj382
Ten tydzieńTen tydzień2840
Home Sport

Sport

RODZICE W SZKOLE? OBECNI! NA TRENINGU KARATE

Były ponoć takie czasy (znam je z opowieści), kiedy to rodzice uczyli swoje dzieci, a te, naśladowały rodziców. Czy taki jest nadal w praktyce wychowania, tego nie wiem, wiem natomiast, że na wtorkowym treningu było nieco inaczej: to rodzice uczyli się od dzieci, a przy tym wspólnie się bawili.

Więcej…

 

II OGÓLNOPOLSKI TURNIEJ GIER I ZABAW DLA DZIECI

URLE – 28.05.2014r.

Niektóre rzeczy mają dla nas znaczenie, niektóre nie mają. Czasami coś, co ma dla nas znaczenie, nagle przestaje mieć, a to, co do tej pory nie miało, nie istniało dla nas, nagle takowego znaczenia nabiera. Niektóre rzeczy się nie zmieniają (czy oby?), niektóre tylko troszkę, tyci-tyci, niektóre całkowicie. Czyli znaczenie to też byt żywy, a co za tym idzie – głodny, jak wilk!

Więcej…

 

Karate w Strachówce - film :-)

 

PIŁKA KOSZYKOWA

MOKRA WIEŚ-05.12.2013R.

CHŁOPCY – GIMNAZJUM

W roli głównej:

Paweł Orzechowski,

Hubert Kaczorowski,

Aleksander Kapaon,

Mateusz Kotkowski,

Robert Ołdak.

Zmiennicy:

Damian Lewandowski,

Tomasz Fiszer,

Paweł Szatkowski,

Robert Kamiński.

 

Wszystko, co piękne jest, przemija?

W ubiegłym roku chłopcy zajęli dobre trzecie miejsce, pokonując w małym finale zespół ze szkoły z Tłuszcza. Był lekki niedosyt, chciałoby się więcej, pierwszego miejsca – jakże byliśmy głodni zwycięstwa, zastanawiając się, jak ono smakuje. Z tego składu dziś grali Alekander Kapaon i Paweł Orzechowski. Chłopcy już wcześniej wywnioskowali, „wykrakali”, że w następnym roku nie będzie już tak dobrze, bo nie będzie komu grać. Nie kraczmy już – hehe!

Więcej…

 

Karate Kyokushin

Nowy rok (w tym wypadku to nowy rok szkolny) to nowe wyzwania, postanowienia. Albo nam się uda, albo nie. Albo wytrwamy, albo poddamy się, wybierzemy inny kierunek, inną drogę. Ja nie mówię, że gorszą. O nie!

Niestety, jeśli chodzi o zajęcia z Karate, rzeczy nie dzieją się zbyt dobrze. Cześć osób zrezygnowała, część została, nikt do grupy nie doszedł, nikt też nie wyraził swojego zainteresowania, nie rzucił ziarna nadziei. Robi się pusto! Jak tak dalej pójdzie, Kyokushin w naszej szkole rozpłynie się w mgle. Szkoda. No cóż….życie jest nowelą, raz przyjazną, a raz wrogą…

Więcej…

 
Więcej artykułów…
Facebook Slide Likebox