Rodzice
Facebook
Udostępnij
LICZNIK ODWIEDZIN
673936
DzisiajDzisiaj583
WczorajWczoraj663
Ten tydzieńTen tydzień1815
Home WF z klasą Tenis stołowy - Stryjki

Tenis stołowy - Stryjki

12.03.2014r – Gimnazjum,

13.03.2014r – Szkoła Podstawowa.

Kto wymyślił tak wspaniałą grę? Podobnież dwaj chińczycy, do tego bracia. Jeden nazywał się Ping, drugi to Pong. I tak sobie” pinpongowali”, odbijali piłeczkę, aż się przyjęło, zatwierdziło. Niektóre rzeczy w dziwny, dość przypadkowy sposób powstają i trwają, trwają, trwają….

Najpierw, w środę pojechali chłopcy z Gimnazjum: Aleksander Kapaon i Mateusz Kotkowski – to jedna para, drużyna, Wojtek Kosiński i Fabian Miękus – to druga para, drużyna.

 

Wojtek z Fabianem łatwej grupy nie mieli! Wylosowali ubiegłorocznych finalistów, chłopaków z Postolisk. Ci to wymiatają! Przegrali wszystkie mecze w grupie i nie weszli do następnej fazy rozgrywek. Fabian grał ładnie, porządnie. W jego grze dominował krótki, szybki i kąśliwy backhand, ale – niestety – nie wziął przez spotkaniami witamin na uspokojenie.

Wojtek preferował raczej grę defensywną, obronną. W drugim meczu przeciwnik tak szybko przeszedł do ataku, że Wojtek nie zdążył (nie było takiej możliwości) zmienić spodni wyjściowych (jeansów) na strój sportowy (dresy długie, albo dresy krótkie). Zdarza się.

Olek z Mateuszem w grupie „rozwalii”, chyba na luzie, dwie drużyny i z pierwszego miejsca wychodząc z grupy, w półfinale zmierzyli się z rewelacyjną drużyną z Jadowa. Chłopaki z Jadowa w tamtym roku wygrali zawody a w rozgrywkach powiatowych zajęli drugie miejsce. To niezły wyczyn. Powiem od siebie, że fajnie patrzyło się na ich grę, co potwierdzili i poczuli na własnej skórze, Olek z Mateuszem. Finał nie dla nas.

W meczu o trzecie miejsce przegrali z Tłuszczem. Chyba odpuścili, bo chłopcy z Tłuszcza byli do ogrania.

Skończyło się na 4 miejscu z 13 drużyn. Dla mnie bomba.

Kolejnego dnia z ping-pongiem zmagali się chłopcy i dziewczęta ze Szkół Podstawowych. Od nas pojechał tylko Bartłomiej Przybysz i Erik Kosińki. Startowali pierwszy raz. Jeden mecz wygrali, drugi przegrali i z grupy nie wyszli, co przyczyniło się do tego, że zajęli bardzo dobre 4 miejsce (na 9 drużyn) Świetlana przyszłość przed nimi. Oby zapał nie ostygł, ani się nie przegrzał.

Krzysztof Załęski

 

 

 

 

 
Facebook Slide Likebox