Rodzice
Facebook
Udostępnij
LICZNIK ODWIEDZIN
701611
DzisiajDzisiaj110
WczorajWczoraj315
Ten tydzieńTen tydzień110
Home WF z klasą PIŁKA NOŻNA CIUT NA WESOŁO

PIŁKA NOŻNA CIUT NA WESOŁO

Któregoś dnia, kiedyś tam, wcale nie tak dawno temu, może tydzień temu, może dwa, ale najprawdopodobniej w tamtym tygodniu, w piątek, może w czwartek, chłopcy z gimnazjum – w sumie ja też kapkę – wpadliśmy na pomysł zorganizowania takich małych mistrzostw szkoły w piłkę nożną. Celem tychże mistrzostw miało być wyłonienie najlepszej klasy w szkole, dobra zabawa oraz zmierzenie się z innymi drużynami, z którymi zazwyczaj chłopcy nie grają na lekcjach wychowania fizycznego, co czyni samą grę bardziej żywą, dynamiczniejszą, zaciętą.

 

Nie potrzeba było nagród. Zresztą nagrody bywają pod różną postacią. Na przykład pod postacią wydzielających się podczas wysiłku, czy też rywalizacji endorfin, wewnętrznej morfiny, hormonu szczęścia, co czyni nas, chociaż przez chwilę szczęśliwszymi.

Niestety nie każdej klasie udało się zebrać kompletny i regulaminowy skład (druga klasa, to rzeczywiście druga, a trzecia, to rzeczywiście trzecia) i trochę to się wszystko pomieszało, przemieszało…i tak dalej, i tak dalej.

Jedynie dwie drużyny, to znaczy III A i II, stawiły się w swoich klasowych składach i to właśnie między tymi zespołami do końca toczyła się walka o pierwsze miejsce. Różnią strzelonych i straconych bramek wygrała drużyna III A, która grała w roli faworyta. Drugie miejsce właśnie dla klasy II, trzecie dla – o dziwo – klasy I (pierwsza klasa skład uzupełniła zawodnikami z klasy szóstej) a czwarte – szok – dla klasy III B (chłopaki do składu zaciągnęli nawet kolegów z klasy piątej szkoły podstawowej, co nie znaczy, że nie wiedzących, co w trawie piszczy, wręcz przeciwnie). O trzecim i czwartym miejscy też zadecydowała różnica bramek.

Najwięcej bramek strzelili:

Mateusz Kotkowski – 3 (III B),

Damian Lewandowski – 3 (IIIA),

Erik Kosiński – 3 (III B – a w rzeczywistości V klasa).

Może teraz piłka koszykowa, he? A może jeszcze coś innego? A może tabliczka czekolady? A może powtórka z rozrywki?

Podziękowania dla dziewczyn z gimnazjum! Za papiery, za zdjęcia, za obecność, skryte i ciche wykrzywianie kciuków.

Krzysztof Załęski

 

 
Facebook Slide Likebox