Rodzice
Facebook
Udostępnij
LICZNIK ODWIEDZIN
639294
DzisiajDzisiaj86
WczorajWczoraj556
Ten tydzieńTen tydzień2364
Home Współpraca i wiedza kluczem do sukcesu Spektakl „Jak zostałam wiedźmą”

Spektakl „Jak zostałam wiedźmą”

04.12.2014 r. grupa 10 dziewcząt biorących udział w zajęciach dodatkowych rozwijających kompetencje kluczowe – ze świadomości i ekspresji kulturalnej w ramach Projektu „Współpraca i wiedza kluczem do sukcesu" pojechała na spektakl „Jak zostałam wiedźmą”, oparty na książce dla dzieci Doroty Masłowskiej pod tym samym tytułem, do Teatru Studio w Warszawie.

 

Akcja sztuki dzieje się równocześnie we śnie, w teatrze i w rzeczywistości do złudzenia przypominającej naszą. Dorośli marzą tu o mieszkaniu w „pałacach z Castoramy”, pracują w korporacjach o nazwach „Więcej więcej&więcej”, śnią o „więcej i więcej” i zamartwiają się, że mają „mniej i mniej”. Miłość dzieci kupują, płacąc lalkami Monster High i paczkami chipsów. W takim świecie pojawia się wygłodzona Wiedźma (Kinga Preis) polująca na pożywne dziecko. Gdy spotyka samotną, zbyt grzeczną, czyli trującą, dziewczynkę (Dominika Ostałowska), za pomocą eliksiru zmusza ją do wyprawy na widownię po rozpuszczonego bachora ( przekonujący Łukasz Simlat). W drodze towarzyszy jej bujany konik (Paweł Wawrzecki), pojawia się Żuleria von Mocz – akwizytorka kosmetyków dla wiedźm, część akcji rozgrywa się na stacji benzynowej, gdzie cisza bywa taka, że słychać,  jak „obracają się parówki na hot dogi”. Sceny przerywają reklamy bachorołapu i relacje telewizyjnych prezenterek oraz pojawiają się animacje. Ta pozorna antybajka jest jedną z najbardziej propagandowych, obciążonych jednoznacznym morałem bajek. Masłowska wypowiedziała się jasno, że ważne jest „uczulenie dzieci na to, że więcej, więcej niekoniecznie prowadzi do lepiej, lepiej… Zastanawiałam się, jaką szczepionkę chciałabym zaaplikować współczesnym dzieciom, na co je uczulić, i myślałam, że właśnie na to”. Przedstawienie bardzo nam się podobało!

Renata Ołdak



 

 
Facebook Slide Likebox